filie

NR 74 MŁYN DWORSKI Z KAMIENICY Z DOMEM MŁYNARZA

We wsi Kamienica już w XV wieku miał istnieć młyn należący do sołtysa. Inwentarz majętności starosądeckiego klasztoru z 1698 roku wymienia pięć młynów w Kamienicy, w tym jeden z traczem i dwoma kamieniami. W roku 1782 wieś Kamienica, tak jak inne dobra po skasowanych klasztorach, została przejęta przez władze austriackie i oddana w zarząd Szalayom, a w 1833 roku – sprzedana prywatnym właścicielom.
Po II wojnie światowej większość lokalnych zakładów takich jak młyny napędzane siłą wody, zaprzestawała działalności. Inne, jak np. tartaki, dostosowywały się do nowych warunków, zmieniając wyposażenie i rodzaj napędu. Do obecnych czasów przetrwały jednak pozostałości tych dawnych obiektów, a także pamięć i tradycja dotycząca tych już nieistniejących.
Z Kamienicy do Sądeckiego Parku Etnograficznego przeniesiono należący wcześniej do Tadeusza Cedzidły podwójny młyn wraz z domem młynarza. Jest to największy i najbardziej złożony budynek spośród obiektów przemysłu ludowego będących w posiadaniu sądeckiego skansenu, więc jego odtworzenie stanowiło najtrudniejsze wyzwanie. Przed relokacją do Muzeum w roku 2008 młyn znajdował się niedaleko centrum wsi, przy drodze równoległej do głównej szosy, biegnącej między terenem dworskim a rzeką Kamienicą.
Pierwotnie część mieszkalna oraz część z młynami znajdowały się pod osobnymi dachami różnej wysokości, krytymi słomą. Połączone miały być szeroką, przejazdową sienią. Kuchnia była wówczas dymna. Piec z kominem i kapą zbudowano w okresie międzywojennym. Wtedy też dach nad częścią mieszkalną przykryto dachówką, a ścianę zewnętrzną od frontu części mieszkalnej oszalowano pionowymi deskami. Dach nad całością budynku połączono i pokryto cementową dachówką już po II wojnie światowej, pod koniec lat 40. Na przełomie lat 50. i 60. miały miejsce kolejne przebudowy: w części mieszkalnej wymieniono okna i drzwi oraz zmieniono szalowanie ściany frontowej z pionowego na poziome, ściany w kuchni i izbie otynkowano, dawne piece kamykowe zmieniono na mniejsze, kaflowe. Budynek przeniesiony do skansenu odzwierciedla stan właśnie z przełomu lat 40. i 50. XX w.
Ekspozycja w obydwu pomieszczeniach młyńskich to przede wszystkim oryginalne wyposażenie, rozmieszczone na dwóch poziomach, składające się w każdym z młynów ze złożenia kamieni młyńskich w drewnianych łubinach, z koszami zasypowymi, ustawionego na drewnianych kobylicach. Poruszane są za pośrednictwem drewnianego wrzeciona i dyferencjału przez obroty głównego wału napędowego. Pod mlewnikami ustawione są skrzynie odsiewaczy pytlowych z dekoracją w formie rytu wklęsłego. W przyziemiu umieszczone są układy kół palecznych i cewi, przenoszące napęd z kół wodnych.
Część mieszkalna w młynie z Kamienicy składa się z sieni, kuchni oraz izby w układzie amfiladowym. W kuchni piec z paleniskiem pod blachą, okapem i piecem chlebowym, typowy dla tego regionu w okresie międzywojennym. Między drzwiami a piecem znajduje się charakterystyczna wysoka i wąska wnęka w ścianie, obudowana od wewnątrz drewnem, z kilkoma półkami. Bliżej ściany z oknem znajduje się prosty drewniany stół i krzesła, prosta ława bez oparcia oraz ława z ozdobnym ażurowym oparciem. Po drugiej stronie stołu, szczytem do okna, ulokowane jest łóżko. Wystrój uzupełnia oleodruk o treści religijnej. W izbie podstawowe elementy aranżacji wnętrza to dwa łóżka, szafa stolarskiej roboty, malowana skrzynia wianna, stół z krzesłami giętymi. Na ścianie z oknem zawieszone obrazy – oleodruki.
W części mieszkalnej młyna ściany bielone, podłogi drewniane. Zarówno w izbie jak i w kuchni oświetlenie elektryczne, nawiązujące do czasów elektryfikacji wsi Kamienica w latach 60., kiedy jeszcze młyn był użytkowany.
W wyposażeniu wnętrza pojawiają się zarówno elementy typowe dla domów Górali Łącko – Kamienickich jeszcze na początku wieku XX i w okresie międzywojennym, jak i te późniejsze, charakterystyczne już dla czasów po II wojnie światowej.

 

NR 75 TARTAK Z MŁODOWA

Tartak z Młodowa, małej wsi na lewym brzegu Popradu, przy drodze i linii kolejowej ze Starego Sącza do Piwnicznej. Główne bogactwo od wieków stanowiły tu lasy. Po rozbiorze Polski wieś została włączona do austriackich dóbr kameralnych, a w XIX w. znaczny obszar okolicznych lasów należał do Towarzystwa Produkcji Leśnej w Wiedniu. Początki półprzemysłowego tartaku chłopskiego z Młodowa sięgają lat 60. XIX w. Zbudowany został przez Wojciecha Dziedzinę. Jest to drewniana szopa konstrukcji szkieletowej, wewnątrz której znajduje się jednopiłowy gater do pionowego cięcia kloców mocowanych na samoczynnie przesuwającym się wózku. Odrębny mały wózek przeznaczony do transportu surowca i tarcicy dodany został wtórnie. Koło wodne i wał główny z dużym kołem palecznym oraz oryginalny zespół transmisji na pilarkę nie zachowały się (w latach 60. XX w. zlikwidowano je, wprowadzając napęd elektryczny) i wymagały rekonstrukcji, podobnie jak część konstrukcji oraz pokrycie budynku.

 

 

 

NR 76 FOLUSZ Z KROŚCIENKA-KĄTÓW

Folusz pochodzący z „Kątów” przysiółka Krościenka nad Dunajcem. Obecnie to niewielkie miasteczko nad Dunajcem i Krośnicą, znane jest przede wszystkim jako ośrodek turystyczny oraz uzdrowisko – tutejsze wody mineralne eksploatowano od pierwszej połowy XIX w. Krościenko oraz okoliczne miejscowości to region zamieszkany przez Górali Pienińskich (Szczawnickich), a obszar Pienin i sąsiadujących z nimi od północy Gorców to tradycyjne tereny pasterskie. Wełnę przędzono, tkano na wiejskich warsztatach, a gotową tkaninę spilśniano w foluszach. Spilśnianie polegało na uderzaaniu tkaniny drewnianymi młotami poruszanymi siłą wody i poddawaniu działaniu zimnej i gorącej wody. Na skutek tego materiał kurczył się i ulegał zgrubieniu, tworząc zwarte sukno. Było ono wykorzystywane do szycia elementów wiejskiego ubioru, jak np. portek czy gurmany.
Folusz „Na Kątach” zbudowany został przez Jakuba Dydę w latach 1928-29 i działał do 1968 r. Właściciel posiadał w gospodarstwie warsztat tkacki, gdzie zimą zajmował się wytwarzaniem tkaniny wełnianej, której nadwyżkę sprzedawał. Wełnę do tkania kupował na jarmarku w Krościenku. Najpierw folował materiał w foluszu w Jaworkach, potem wybudował własny folusz zasilany wodą doprowadzoną młynówką z potoku Kotelnica. Materiał do folowania przywozili mieszkańcy Tylmanowej, Ochotnicy i Grywałdu. Gotowe sukno odbierali na jarmarku w Krościenku.

Folusz pracował niemal bez przerwy w kwietniu i maju, kiedy było dużo wody, a w okresie letnim – po dłuższych opadach. W budynku folusza znajdowała się dwukomorowa (w późniejszych latach – jednokomorowa) stępa, w której sukno ubijane było przez młoty – stępory poruszane wałem obracanym przez koło młyńskie. Ważnym elementem wyposażenia folusza jest kamienne palenisko z kotłem do podgrzewania wody, którą doprowadzano drewnianą rynienką do komory stępy. Do drugiej komory doprowadzano zimną wodę. Przez pewien czas przy foluszu istniała także kuźnia, a w okresie II wojny światowej w bocznej przybudówce umieszczono mechaniczne żarna z napędem pasowym, poruszane siłą wody ze wspólnego z foluszem koła.

 

Folusz został przeniesiony do Sądeckiego Parku Etnograficznego na początku lat 70. Jest to niewielki budynek konstrukcji zrębowej, z przybudówką, kryty gontem. Nie zachowało się koło wodne, system doprowadzania wody oraz kłoda stępy, więc te elementy musiały zostać zrekonstruowane, podobnie jak palenisko z kotłem. Pozostałe wyposażenie, jak i sam budynek, zachowały się w dość dobrym stanie. Dodatkowo aranżację wnętrza folusza uzupełnia tkanina wełniana przeznaczona do folowania oraz gotowe sukno. Odtworzono także młynek z żarnami mechanicznymi, znajdujący się w bocznej przybudówce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NR 77 TARTAK Z ZASADNEGO

Przyzagrodowy tartak rodziny Faronów, pochodzi z Zasadnego – niedużej miejscowości na zachód od Kamienicy, w Gorcach, w dolinie Zasadnego Potoku, dopływu rzeki Kamienica. Został wybudowany pod koniec XIX lub na początku XX wieku. Był głównym źródłem utrzymania rodziny. Cięto w nim deski i robiono gonty. Według relacji rodzinnych w okresie międzywojennym wożono deski „aż za Wisłę”. Po II wojnie światowej zaprzestano produkcji gontów, gdyż w Zasadnem powstała gonciarnia.
Tartak działał do roku 1963, a do muzeum przeniesiony został w latach 80-tych XX wieku. Jest to dwukondygnacyjny budynek składający się z murowanego przyziemia, mieszczącego mechanizmy do napędu traka i innych urządzeń. Powyżej znajduje się drewniana szopa, gdzie jest zamontowany gater (trak) do cięcia desek, a także gonciarka, cyrkularka i brus do ostrzenia różnych narzędzi. Wszystkie urządzenia napędzane są z jednego nasiębiernego koła wodnego przez system dodatkowych wałów i pasów transmisyjnych. Rekonstrukcji wymagało niezachowane koło wodne, część konstrukcji budynku, a także brakujące elementy częściowo zachowanych mechanizmów. Poza urządzeniami tartacznymi ekspozycję tartaku uzupełniają takie elementy, jak drewno do przecierania oraz gotowe deski, a także półki i szafki z narzędziami, zapasowe piły itp. przedmioty tworzące aranżację roboczej przestrzeni.